Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Akceptuję

Zajmujemy się tłumaczeniem tekstów farmaceutycznych

Ludzie od wieków szukali wśród swojego otoczenia specyfików, które miały uśnieżyć ból i leczyć. Eksperymentowali z roślinami oraz wydzielinami zwierząt, uzyskiwali ekstrakty, a swoje wyniki przekazywali następnym pokoleniom.

Wiele odkryć przyczyniło się do uratowania setek tysięcy istnień, jeszcze inne substancje okazały się być niezwykle silnymi truciznami, które wykorzystywano z resztą przez wojowników do uśmiercania wrogów. Lata zebranych badań oraz doświadczeń przyczyniły się do powstania farmacji, czyli nauki o lekach. Nazwa wzięła się ze starożytnego Egiptu i tłumaczy się ją na „ph-ar-maki” – a więc „kto zapewnia bezpieczeństwo”.

Farmacja jest taką nauką, która obejmuje leki pochodzenia naturalnego jak i te, wytworzone syntetycznie przez człowieka.

Opracowuje ponadto składniki do kosmetyków, a nawet żywności. Stanowi ona pomost do innych dziedzin świata nauki jak np:
- chemii, dzięki której da się syntetyzować różne substancje lecznicze;
- medycyny – w ten sposób powstała farmakologia czy fizjologia;
- biochemii, która bada procesy biochemiczne mające miejsce w organizmie człowieka;
- technologii – aby mogły powstawać leki potrzeba sporego przemysłu do ich produkcji;
- statystyki – niezmiernie ważna jest kontrola produktów mających pomóc pacjentom.

Praca w farmacji to bardzo odpowiedzialny zawód, w którym nie ma miejsca na pomyłki. Dlatego też studia jednolite magisterskie w Polsce w tej branży trwają 5,5 roku. Podobny nacisk kładzie się też na translacje tekstów farmaceutycznych z języka obcego/na język obcy. Przekładów muszą dokonywać profesjonalne firmy współpracujące z tym środowiskiem.
Mamy przyjemność oznajmić, że nasze biuro spełnia wszystkie wymagania co do jakości oraz bezpieczeństwa opracowanych tekstów.

Z farmacją ściśle współgra farmakologia, czyli dziedzina medycyny, która polega na sprawdzaniu działania lekarstw na organizmach żywych. Specjalista tej branży ma za zadanie obserwowanie skutków działania specyfików – zajmuje się budową i właściwościami substancji chemicznych leków. Na nim też spoczywa ustalenie dawki, która wywoła pozytywny efekt (leczenie) aniżeli skutek uboczny.

W odniesieniu do farmacji i farmakologii możemy wyróżnić kilka tekstów, które stanowią niezmiernie ważny element każdej substancji czy też leku. Bez odpowiedniej ulotki, broszury, instrukcji czy też innego pisma nie bylibyśmy w stanie wybrać poszukiwanego przez nas specyfiku. Mało tego, bylibyśmy narażeni np. na pomyłkę w przyjmowaniu odpowiedniej dawki leku, co mogłoby się skończyć dla nas pogorszeniem zdrowia lub nawet zagrożeniem życia. Dlatego tak ważne jest wcześniejsze zasięgnięcie informacji, które możemy zdobyć z kilku źródeł.
Teksty, na które powinniśmy w szczególności zwrócić uwagę to:
Rejestracja leku
Każdy specyfik medyczny zanim zostanie udostępniony na rynku ogólnym, musi przejść przez narzucone rygory. Powinien wywoływać jak najmniej skutków ubocznych, ale ma także odznaczać się skutecznością.

Cały proces wprowadzenia nowego leku do obrotu jest długi i kosztowny – zwłaszcza pod względem badań klinicznych. Jeżeli substancja przejdzie wszystkie testy i zostanie zaakceptowania prawnie, Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych rejestruje go i dopuszcza lek na rynek.

Producent otrzymuje za to zaświadczenie, będące ważnym dokumentem którym może się legitymować przed klientami. Otrzymują w ten sposób pewność, że zakupione przez nich lekarstwo przyjmowane w odpowiednich dawkach jest bezpieczne dla człowieka.

Jakby było tego mało, kontrolę nad wytwarzanymi lekami i ich obrotem sprawują: Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna i wojewódzkie inspektoraty farmaceutyczne.

Wszystko po to, by klient-pacjent nie był narażony na zagrożenia ze strony niewiadomego pochodzenia lekarstw.
Ulotka leku (marketingowo-informacyjna)
Z jednej strony spełnia funkcję marketingową, a z drugiej - funkcję informacyjną. Pojawiają się na niej chwytliwe hasła reklamowe mówiące o tym, co się stanie kiedy weźmiemy to, a nie inne lekarstwo. Najbardziej w tej kwestii przodują ulotki na temat tabletek przeciwbólowych, co jest proste do wytłumaczenia.

Ból głowy wynika z różnych przyczyn – niektórzy są wrażliwi na zmianę ciśnienia, jeszcze innym „rozsadza czaszkę” bo zjedli coś nieświeżego, a czasem ból oznacza poważne problemy zdrowotne.

Zanim jednak zdajemy sobie sprawę, że trzeba udać się do lekarza, kupujemy leki. Na co zwracamy uwagę przy wyborze tabletek? Najczęściej kierujemy się skutecznością i to właśnie ten aspekt jest najbardziej wyszczególniony w reklamie.

To jednak nie wszystko, dobrze skonstruowana ulotka powinna zawierać też informacje o składzie chemicznym tabletek. Większość nazw może być tam dla nas niezrozumiała lub np. zapisana w języku łacińskim. Producenci leków starają się jednakże dodawać polską nazwę tuż po fachowym terminie składnika. W ten sposób klient otrzymuje komunikat, że wytwórca leku jest wobec niego poważny i gra fair.

Oprócz tego, co opisaliśmy powyżej, ulotka posiada też nazwę producenta, adres i numer kontaktowy. Większość firm farmaceutycznych posiada bowiem infolinie, które służą do kontaktu z klientem.
Ulotka dla pacjenta
Czym się różni ten rodzaj pisma od tego powyższego? Już tłumaczymy. Otóż do każdego leku producenci mają obowiązek dołączać kartkę mniej więcej formatu A5.

Znajdują się na niej wszelkie informacje na temat specyfiku, a więc:
- skład chemiczny – co znajduje się w np. tabletce i w jakich ilościach;
- podmiot odpowiedzialny za dystrybucję i produkcję leków;
- opis leku: w jakich okolicznościach go używać, kiedy nie należy przyjmować specyfiku albo należy zachować szczególną ostrożność. Najczęściej znajdziemy też informacje odnośnie stosowania leku przez kobiety w ciąży i w czasie karmienia dziecka piersią;
- stosowanie z innymi lekami;
- niepożądane skutki, jakie może wywołać lekarstwo;
- sposób przechowywania;
- informacje odnoszące się do producenta leku.

O tym, jak wskazane jest czytanie ulotek przed zażyciem danego leku nie musimy chyba tłumaczyć.

Musimy zdać sobie sprawę z tego, że zażywając lekarstwa robimy to na własną odpowiedzialność. Producent jest mówiąc potocznie – „czysty” w przypadku, kiedy coś nam się stanie. Podał on przecież wszystkie informacje na ulotce, do których powinniśmy się bezwzględnie dostosować.

W tym momencie zdajemy sobie sprawę, że ta nudna wiadomość („Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania…”) recytowana jak mantra w reklamie telewizyjnej leku, ma swój sens.
Recepta
Oczywiście nie mogliśmy zapomnieć o jednym z najważniejszych tekstów związanych medycyną. Jest nią recepta, czyli pisemne polecenie lekarza, dentysty lub weterynarza dla pacjenta, który musi się udać z tą wypisaną kartką do farmaceuty, który wyda nam wymieniony lek.

Lekarze mają to do siebie, że spora część z nich wypisuje recepty bardzo niewyraźnie, koślawo i niezrozumiale – aż dziw bierze, że to pismo potrafią odczytać przedstawiciele aptek.

Co znajduje się na każdej recepcie? Przede wszystkim nazwa leku zapisana zarówno po polsku, jak i po łacinie.

W dalszej kolejności możemy wymienić rubryki:
- Inscriptio – czyli nagłówek z danymi na temat zakładu opieki zdrowotnej pacjenta;
- Nomen aegroti – informacje dotyczące pacjenta, a więc PESEL, imię, nazwisko, kod oddziału NFZ i wiadomości dodatkowe odnośnie przebytych wcześniej chorób;
- Praescriptio – w tej części recepty lekarz wypisuje nazwę specyfiku i podaje jego ilość;
- Subscriptio – to jest informacja skierowana do lekarzy, jakie mają wydać konkretnie leki;
- Signatura – dane o sposobie i czasie przyjmowania leku;
- Nomen medici – podpis i pieczątka lekarza.

Jak mogliście zauważyć, każdy z podanych wyżej przykładów tekstów nie jest łatwy do przetłumaczenia z języka obcego/na język obcy – zwłaszcza przez kogoś, kto nie posiada np. wykształcenia medycznego i zarazem lingwistycznego. O pomyłkę w takim tłumaczeniu nietrudno, a skutki tego mogą być dla pacjentów katastrofalne.

Dlatego radzimy skorzystać z usług profesjonalnej firmy, która zajmuje się przekładem tego typu tekstów. Po co ryzykować, skoro my jesteśmy na rynku?

Gwarantujemy najlepszą jakość wykonywanej pracy oraz bezpieczeństwo przy czytaniu instrukcji, ulotek czy recept zapisanych przez lekarzy.