Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Akceptuję
12 Październik 2014

Komentarzy

6
 Październik 12, 2014
 6
Kategoria O tłumaczeniach

Chyba każda firma, czy osoba prywatna, chciałaby aby usługa, którą zleca była wykonana w sposób solidny, szybki i na dodatek tani. Pozostaje postawić pytanie czy w takiej sytuacji da się znaleźć złoty środek? I czy w przypadku biur tłumaczeń taka sytuacja w ogóle jest możliwa?

Dzięki gospodarce wolnorynkowej, przedsiębiorcy zyskują suwerenność polegającą na swobodzie w ustalaniu cen za określoną usługę.  Swoboda w kształtowaniu cen, sprawia, że zjawisko konkurencji jest jednym z zagadnień z którym musi się zmierzyć każdy przedsiębiorca.  Tego rodzaju uwarunkowanie pozwala potencjalnym nabywcom danej usługi,  poczuć się niezwykle komfortowo, przebierając w ofertach jak w ulęgałkach , w poszukiwaniu najkorzystniejszej dla siebie oferty.

Dynamiczny rozwój branży tłumaczeń sprawia, że elementem tej skomplikowanej machiny ekonomicznej stają się także biura tłumaczeń. Nic, więc dziwnego, że właściciele biur tłumaczeń  obierają coraz to nowsze strategie, by przyciągnąć potencjalnych klientów. Oczywiście, dla wielu klientów, wciąż najsilniejszym impulsem decydującym o skorzystaniu z usługi pozostaje cena.  Tego rodzaju warunek zmusza właścicieli firm wykonujących translacje, do takiego manipulowania cenami, aby nie klient zyskał, a biuro nie straciło. Jest to kwestia marketingowa, która często bywa uzależniona od specyfiki rynku, w której przyszło egzystować danemu biurowi tłumaczeń. Tradycyjne biuro tłumaczeń determinuje i obniża swoje ceny także ze względu na coraz popularniejsze na rynku, internetowe biura tłumaczeń, które cenowo są najbardziej korzystne dla klientów.

W takim układzie nie da się uniknąć sytuacji, w której natrafimy na szczególnie niską cenę translacji, która znacząco może różnić się od ceny, którą zaoferowano nam gdzie indziej. W takiej sytuacji świadomy klient, często zastanawia się w jakich miastach usługi biur tłumaczeń są najdroższe, a w jakich najbardziej korzystne.

Jeśli przyjmiemy wcześniej wspomniane wyznaczniki gospodarki rynkowej, to naturalną koleją rzeczy jest występowanie najniższych cen, tam gdzie konkurencja jest największa. Tym samym najniższe ceny paradoksalnie powinny obowiązywać w największych miastach w Polsce.

Ze względu na mnogość biur tłumaczeń, właściciele prowadzący tego rodzaju działalność, muszą skonstruować swoją ofertę cenową w taki sposób, aby pozostawała ona atrakcyjna dla każdego klienta. A zatem droga w powszechnej opinii Warszawa, czy w niczym nie ustępujący jej pod względem liczby bur tłumaczeń Kraków czy Wrocław powinny dysponować takim zapleczem, które jest w stanie zaoferować klientom najbardziej korzystne sługi tłumaczeniowe. Nie jest to jednak sztywna zasada, obowiązująca na terenie całego kraju. Tak naprawdę na cenę może mieć wpływ bardzo wiele uwarunkowań i nie zawsze musi ona iść w parze z satysfakcjonującym klienta tłumaczeniem, o czym każdy powinien pamiętać.

Czy niskie ceny i dobra jakość tłumaczeń są możliwe?

Szukając biura tłumaczeń, które przedstawi nam interesującą ofertę przede wszystkim musimy pamiętać, że najwyższa cena nie zawsze jest równoznaczna z najwyższą jakością. Dotyczy to zresztą nie tylko tłumaczeń, ale każdej branży. Gdyby zasada zawsze obowiązywała, to wybór zleceniobiorcy choć wiązałby się z większym kosztem, to byłby oczywisty. Niestety nie zawsze tak jest, dlatego korzystając z usług biur tłumaczeń, trzeba w pierwszym rzędzie wyzbyć się przekonania, że najwyższa cena to gwarant najwyższej jakości tłumaczenia.

Wysoka cena nie zawsze musi oznaczać najwyższą jakość, ale np. w przypadku dużych międzynarodowych agencji,  koszty, jakie firma ponosi prowadząc działalność, czy inwestując w marketing.  Niektóre biura tłumaczeń oferując klientom niskie ceny, przekonują nawet  że dobra jakość jest możliwa przy niskiej cenie, a przeświadczenie że dobre tłumaczenie musi dużo kosztować, jest po prostu mitem. Wysoka cena według nich ma być konsekwencją po prostu niewłaściwej organizacji pracy i małej bazy tłumaczy.

Jeśli chcemy, więc naprawdę być usatysfakcjonowani, najlepiej wyrobić sobie krytyczne spojrzenie na usługi oferowane przez biuro tłumaczeń, oceniając je przede wszystkim z punktu widzenia wartości. Mogą do nich należeć chociażby specjalne promocje, ułatwienia (np. w postach glosariusza), lub przy pracowników biura cechuje przyjazne i pomocne nastawienie do klienta, a przede wszystkim kompetencja.  Istotne jest także sprawdzenie czy biuro tłumaczeń reaguje na prośby klienta wystarczająco szybko i sprawnie.

Co cenią sobie firmy współpracujące z biurami tłumaczeń?

Firmy doceniają przede wszystkim gotowość biura tłumaczeń do przyjmowania zleceń w trybie ciągłym, a zatem gotowość do wspólnego planowania projektów, często w perspektywie kilku tygodni. Bardzo ważna jest także otwartość na nowe rozwiązania, a także gotowość do realizacji wymogów projektowych. Ponadto liczy się oczywiście najlepsza jakość i atrakcyjna stawka, bezproblemowy kontakt, a także przestrzeganie terminów odsyłek.

Sposób na obniżenie kosztów?

Globalna gospodarka pędzi na przód, co przyczynia się do coraz większego zapotrzebowania na usługi tłumaczeniowe. Wszystkie firmy, które chcą w pewnym stopniu zminimalizować koszta związane z tłumaczeniami mogą się uciec do kilku sposobów. Wskazówki te przydadzą się szczególnie firmom działającym na rynkach zagranicznych.

Zastosowanie technologii tłumaczeniowej może znacznie przyczynić się do obniżenia kosztów. Warto sprawdzić, czy dane biuro tłumaczeń korzysta z narzędzi, umożliwiających konsekwentne stosowanie specjalistycznej terminologii. Tego rodzaju technologia zapamiętuje i podpowiada  wszystkie zdania przetłumaczone wcześniej, a także te, które powtarzają się w danym pliku. Zadaniem tłumacza jest natomiast zdecydowanie, czy określony segment wpisuje się w dany kontekst. Tego rodzaju pamięć tłumaczeniowa, pozwala wygenerować znaczne oszczędności i obniżyć koszt całościowego tłumaczenia. obniżenie kosztu całościowego.

Istotną rolę odgrywa także glosariusz firmowy. Jeśli w danej firmie funkcjonują terminy, które tłumaczy się w określony sposób, to dobrze ustalić z biurem tłumaczeń ich listę, czyli tzw. glosariusz. Dzięki temu biuro tłumaczeń zyskuje szansę na spójne zastosowanie terminologii firmowej,  niezależnie od zespołu projektowego, realizującego dany projekt. Oczywiście oprócz zadowalającej spójności tłumaczenia użycie specjalistycznych narzędzi pozwala nie tylko obniżyć cenę projektu, ale także zdecydowanie szybciej zrealizować zlecenie, przy jednoczesnym zachowaniu najwyższej jakości.

Jakie powinno być dobre tłumaczenie?

Wiele osób zapomina, że dobre tłumaczenia, to po prostu dobre teksty. Powinny się one charakteryzować  spójnością logiczna i gramatyczną, a także dokładnie oddawać sens tekstu źródłowego. W tym celu tłumacze je realizujący powinni posiadać nie tylko szeroką wiedzę z zakresu danej branży, której dotyczy tłumaczenie, ale także być autorem dobrych tekstów. Tylko dzięki tym warunkom możliwe jest stworzenie atrakcyjnej w odbiorze instrukcji, materiału szkoleniowego, czy dokumentacji technicznej.

 

  • Natalia

    Im mniejsze miasto tym lepiej, takie biuro ma małe koszty, niskie czynsze, niższe zarobki pracowników. Dziwi mnie jednak to, że tak dużo wielkich biur tłumaczeń działa prężnie w dyżych miastach. Pewnie wiąże się to z wysokimi cenami dla nieświadomych zawsze na co idzie ich kasa klientów 😛

  • margolettka

    W dużych miastach jest ogromna konkurencja pomiędzy biurami tłumaczeń. Jednak duże miasto niekoniecznie oznacza lepszą jakość tekstu. Najlepiej jeśli biuro naprawdę dba o wysoką jakość swojej pracy, indywidualnie podchodzi do każdego zlecenia, a nie idzie w tzw. masówkę. To już wtedy jest reklamą samą w sobie, bo zadowolony klient opowie o tym dalej.

  • Milijka1234

    Myślę, że to nie jest regułą, że małe miasto ma najtańsze usługi, a duże najdroższe. Paradoksem mogą być właśnie te duże miasta – np. w Warszawie możemy znaleźć bardzo drogie usługi, a z drugiej strony i tanie, bo tu jest jednak duża konkurencja.

  • AndrzejS

    Tak jak tu napisano, Tłumacz oprócz umiejętności językowych musi mieć lekkie pióro i zmysł artystyczny oraz językowy. Jeśli posiada owe umiejętności, jest to dla mnie kwestią mniejszej wagi, gdzie znajduje się jego biuro. Dzisiejszy świat jest tak skomunikowany, że nie jest problemem nawiązać współpracę na odległość.

  • AgataK

    Dobre tłumaczenie – rzeczywiście – po prostu dobrze się czyta, tak jakby było to pisane oryginalnie w naszym języku. A wielkość miasta tak jak tu ktoś wspomniał nie ma czasem znaczenia – i w małych miejscowościach może zdarzyć się perła w tłumaczeniach.

  • BasiaM

    A ja myślę, że paradoksalnie najtańsze i jednocześnie najdroższe tłumaczenia możemy spotkać w największych miastach Polski, chociażby w stolicy. Wszystko prze dużą konkurencję, a także znaczne wyspecjalizowanie się rynku