Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Akceptuję
15 Grudzień 2014

Komentarzy

Off
 Grudzień 15, 2014
 Off

Rakija – trunek narodowy Bułgarii, istny nektar bogów. Jest to alkohol wysokoprocentowy, zaliczany do wódek aniżeli win (zawartość alkoholu oscyluje między 40% a 50%). Rakija powstaje z owoców winogron, śliwek, morel i płatków różanych. W smaku podobna do brandy, ale zdaniem naszych rodaków, bardziej przypomina bimber – ot kłania się nasza smykałka do win. Bułgarzy są dumni ze swojego narodowego symbolu i starają się go promować na międzynarodowym rynku, z sukcesem zresztą. Rakije pije się często przy ważnych wydarzeniach, takich jak pogrzeb, ślub czy na festiwalach.

Olejek różany – kolejnym produktem z którego słynie Bułgaria to pachnące kwiatami perfumy. Aż 50% światowych zasobów olejków różanych wywodzi się właśnie z tego kraju. Tuż po upadku komunizmu Bułgarom udało się rozkręcić prawdziwy biznes tym towarem, na który cały czas jest pobyt. W samym państwie olejek kupimy na każdym kroku. Mało tego, występuje on w formie mydła, balsamów, toników, a nawet ciasteczek. Ci Bułgarzy mają jednak głowę do interesów i potrafią zadbać o swój symbol narodowy. Panowie zapytają się pewnie: „ale co jest takiego ciekawego w olejku różanym?” Radzimy zwrócić się z tym pytanie do pań, już one wytłumaczą na czym polega cudowne działanie perfum.

Sofia – z greckiego – „Mądrość” – stolica Bułgarii, w której mieszka około 1,3 mln mieszkańców. Bardzo piękne miasto, które jest też przy okazji wizytówką całego kraju. Sofia została założona Rzymian, którzy nazwali ją najpierw Serdica. Od 808 roku znajduje się już w granicach Bułgarii, a dopiero w 1879 roku staje się stolicą całego państwa. Miasto posiada wiele starych zabytków, takich jak: Cerkiew Bojańska z X wieku, Rotunda św. Jerzego z IV wieku, czy Cerkiew Mądrości Bożej z VI wieku. Łowcy historii będą na pewno zadowoleni z wycieczki po Sofii.

Comments are closed.