Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Akceptuję

Jakie podstawowe narzędzia pracy posiada tłumacz w biurze tłumaczeń?

2 Czerwiec 2014

Komentarzy

4
 Czerwiec 2, 2014
 4
Kategoria O tłumaczeniach

XXI wiek to czas rozwoju zaawansowanych technologii. Gdybyśmy zastanowili się nad osiągnięciami człowieka na przełomie XX i XXI wieku, to chyba najbardziej charakterystycznym i przychodzącym na myśl jako pierwszy wynalazkiem jest komputer. To przydatne człowiekowi urządzenie dziś możemy spotkać dosłownie wszędzie. Doskonale znajduje ono zastosowanie również w pracy tłumacza. Obecnie praca tłumacza bez użytku komputera jest praktycznie niemożliwa.

Edytory tekstu

Jednym z podstawowych narzędzi tłumacza jest edytor tekstu. Oprócz najczęściej wykorzystywanego  programu Microsoft Word wchodzącego w skład pakietu Office, biura tłumaczeń korzystają także z innych programów, takich jak  Open Office, Word Perfect, czy Star Office. Z programu Open Office najchętniej korzystają biura tłumaczeń pracujące na systemie  operacyjnym Linux. Tego rodzaju różnorodność jest korzystna dla biur tłumaczeniowych, ponieważ mogą wybrać odpowiednie dla siebie narzędzie pracy. Naturalnie korzystanie z mniej popularnych edytorów, powoduje też pewne nieudogodnienia, związane na przykład z odmiennym formatem, który może być nieodczytany przez inne programy.

CAD

Obecnie sprawnie funkcjonowanie biur tłumaczeniowych jest w dużej mierze zależne od narzędzi informatycznych. To dzięki nim proces tłumaczeniowy przebiega sprawnie.  Użycie odpowiednich programów, takich jak oprogramowanie CAT pozwala  zachować podczas tłumaczenia format tekstu wyjściowego, bez konieczności wykonywania czasochłonnych zabiegów, poprzez ręczne formatowanie. Skrót CAT pochodzi od angielskiego wyrażenia „Computer Assisted Translation”. Tak naprawdę rozumiemy przez niego wszystkie narzędzia, które są pomocne w pracy biur tłumaczeniowych. CAD pozwala oszczędzić czas tłumacza, który musiałby poświęcić na takie czynności, jak np. w przypadku tłumaczeń technicznych, w których mamy do czynienia z częstymi powtórzeniami niektórych zwrotów a nawet całych zdań. Oferta narzędzi CAT w dalszym ciągu się rozszerza i obecnie trudno wyobrazić sobie profesjonalne biuro tłumaczeniowe, nie korzystające z tego rodzaju udogodnień.

Bazy, słowniki, korpusy językowe

W wyposażeniu biur tłumaczeniowych znajdziemy również bazy terminologiczne, korpusy językowe, a także mniej skomplikowane słowniki elektroniczne. Korzystanie ze słowników w wersji papierowej powoli zaczyna być przebrzmiałym tematem, ze względu na ich niepraktyczność, choć tłumacze całkowicie z nich nie zrezygnowali.

Bazy terminologiczne tworzone przez biura tłumaczeniowe pozwalają w znacznym stopniu przyspieszyć proces wyszukiwania i wyboru odpowiedniego słownictwa. Pozwala to na wybór określonego terminu bez potrzeby przerywania pracy.

Programy formatujące

Jednym z oczekiwań jakie stawiają klienci firmom tłumaczeniowym jest otrzymanie przekładu w takiej samej formie, w jakiej przekazali oryginał. Tego rodzaju życzenie może być często kłopotliwe w realizacji, chyba, że biuro tłumaczeniowe skorzysta z pomocy specjalnego program, który wszystkie czynności związane z formatowaniem wykona automatycznie. W ten sposób tłumacz nie tylko unika trudu, ale też oszczędza swój czas i trud.  Jednym z programów z których chętnie korzystają biura tłumaczeń jest  Déjà Vu . Oprócz funkcji formatowania tekstu, posiada on także szereg innych funkcjonalności, umożliwiając między innymi skorzystanie z baz terminologicznych a także sprawdzanie pisowni.  Déjà Vu umożliwia skonwertowanie plików między innymi programu Word czy Power Point, przy całkowitym zachowaniu jego formatowania źródłowego razem ze zdjęciami i wykresami. Tłumaczowi wyświetlają się tylko i wyłącznie konieczne do przetłumaczenia segmenty.

Istnieją jednak dokumenty, których program Déjà Vu nie jest w stanie odczytać. Należą do nich między innymi dokumenty w formacie PDF. Bardzo często biura tłumaczeń otrzymują dokumenty w postaci zeskanowanej. Dotyczy to zwłaszcza tłumaczeń przysięgłych. W takim przypadku przydatnym jest narzędzie OCR, pozwalające przekonwertować plik PDF do postaci edytowalnej w Word. Jednym z programów użytkowanych w tym celu jest Abby Transformer.

Pomoc w przypadku tłumaczenia strony internetowej

Zdarza się też, że tłumacz staje przed wyzwaniem przetłumaczenia strony internetowej. Pojawia się wtedy problem z zachowaniem formatowania oryginału, bez ingerencji w kod HTML. Praca z kodem jest ryzykowna, ponieważ nawet najmniejszy błąd może spowodować uszkodzenie struktury strony. Niektórzy tłumacze radzą sobie z tym problemem przenosząc tekst ze strony do tabelek w Wordzie. W ten sposób łatwiej im wprowadzić późniejsze zmiany. Jednak tego rodzaju czynności są niestety bardzo czasochłonne, co sprawia, że chętniej biura tłumaczeniowe sięgają po programy wspomagające ten proces. Do takich programów należy między innymi program CatsCradle. Jego działanie opiera się na tworzeniu właśnie takich tabelek i automatycznym wprowadzaniu zmian do strony, którą poddano tłumaczeniu. Dzięki takiemu programowi tłumacz nie ingeruje bezpośrednio w kod HTML, nie zachodzi więc ryzyko uszkodzenia jego struktury.

Programy pomagające w archiwizowaniu

Istotnym dla prawidłowej pracy tłumacza jest właściwe archiwizowanie dokumentów. W tym celu biura tłumaczeniowe tworzą osobną partycję, czyli tzw. dysk logiczny. Operację tą wykonuje się zazwyczaj w momencie instalacji systemu, lub w późniejszym etapie, przy zastosowaniu określonych programów. Partycję przeznacza się jako obszar do przechowywania dokumentów.  Dzięki wyodrębnionemu dyskowi możliwe jest ochronienie komputera przed zagrożeniem w postaci wirusów, a także usprawnienie obsługi.

W prawidłowo prowadzonej archiwizacji duże znaczenie odgrywa także właściwe oznaczenie folderów i plików. Wszystko po to by w razie potrzeby, szybko odszukać plik, który będzie potrzebny. Jedną z metod stosowanych przez biura tłumaczeniowe jest segregacja dokumentów według klientów (klientowi przyporządkowany jest folder główny) a następnie według danego projektu (dla danego projektu przyporządkowany zostaje subfolder) oraz języka.

Urządzeniem niezbędnym do archiwizacji wbrew pozorom może być także skaner. Pozwala on na ułatwienie procesu archiwizowania oryginałów dokumentów, a także pomaga w odzyskaniu dokumentów elektronicznych, które utracono, a biuro tłumaczeniowe dysponuje nimi w wersji wydrukowanej.

Serwer pamięci tłumaczeniowej 

W sytuacji gdy firma otrzyma od klientów zlecenia dużych projektów tłumaczeniowych, w których konieczne jest jednoczesne tłumaczenie na kilka języków, z pomocą może posłużyć serwer pamięci tłumaczeniowej. Duże projekty w naturalny sposób wymagają zaangażowania większego zespołu tłumaczy, którzy niekoniecznie muszą znajdować się w naszym biurze tłumaczeniowym. Dzięki serwerowi pamięci tłumaczeniowej mogą wspólnie pracować zdalnie nad tym samym projektem.  Pozwala to na znaczne skrócenie czasu realizacji zlecenia, przy jednoczesnym zachowaniu gwarancji spójności terminologicznej tłumaczenia. W ten sposób biuro tłumaczeń ma szansę zyskać pozytywną opinię za wysoką jakość realizowanych zleceń.

  • margolettka

    Wszystko ładnie i pięknie ale te słowniki i programy kosztują, a to może być dosyć kłopotliwe dla początkujących tłumaczy. Tym bardziej koszt programów komputerowych jest czasem wielką trudnością dla człowieka pragnącego założyć własną działalność.

    • Bogna1990

      Zawsze zakładając swój własny biznes trzeba liczyć się z kosztami – to nie jest prosta, przyjemna i tania zabawa. A początkujący tłumacze mogą się postarać o jakieś dofinansowania z urzędu pracy.

  • jagooda

    No cóż… stare słowniki odchodzą do lamusa. Profesjonalne biuro tłumaczeń jest teraz w pełni skomputeryzowane, ma do dyspozycji sieć programów. Bardzo zaciekawił mnie aspekt serwera pamięci tłumaczeniowej. Zdalna praca kilku osób nad jednym projektem to świetny pomysł i wygoda.

    • Agae39

      Też to mnie zaciekawiło. To moze okazać się fajnym i niezwykle przydatnym pomysłem. A wspólna praca przyśpieszy cały proces!