Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Akceptuję
21 Styczeń 2014

Komentarzy

4
 Styczeń 21, 2014
 4

Brazylia wielu osobom kojarzy się podobnie jak wszystkie inne kraje Ameryki Łacińskiej – z wszechobecnym brudem i ubóstwem. Jakkolwiek te słowa mogłoby opisywać ojczyznę piłki nożnej jeszcze dwadzieścia czy trzydzieści lat temu, tak dzisiaj wiele tracą na swojej aktualności. Brazylia obecnie jest szóstą gospodarką świata, ustępując jedynie takim potęgom jak Niemcy, Francja, Japonia, Chiny oraz Stany Zjednoczone. Kraj stopniowo rośnie w siłę, a coraz więcej europejskich firm decyduje się na współpracę ze swoimi brazylijskimi odpowiedniczkami oraz dokonywanie inwestycji na tych terenach. W związku z tym warto wiedzieć, jak rozmawiać z Brazylijczykami i jak zachowywać się w ich obecności, aby rozmowy biznesowe przynosiły najlepsze rezultaty.

Pierwsze kontakty z Brazylijczykami

Językiem urzędowym w Brazylii jest język portugalski. Jeżeli chce się zadbać o naprawdę dobre relacje z kontrahentami, warto przynajmniej rozpocząć korespondencję po portugalsku. Na pewno zostanie to docenione i poczytane za gest dobrej woli. Gdy partnerzy z Brazylii wyrażą na to zgodę, w kolejnych pismach można posługiwać się już językiem angielskim.

Przygotowując się do rozmów z brazylijskimi kontrahentami, warto pozbyć się europejskiego formalizmu. Brazylijczycy mogą uznać stonowane zachowanie, typowe dla negocjacji w państwach Europy, za przejaw nadmiernego zadufania w sobie i braku przychylności. Warto pamiętać, iż Brazylijczycy są narodem bardzo otwartym, który nade wszystko ceni sobie dobre kontakty z innymi ludźmi. Otwartość, dobra energia, uśmiech i pozytywne nastawienie do świata – oto cechy, które charakteryzują właściwie każdego Brazylijczyka.

Dla każdego Brazylijczyka bardziej od spraw biznesowych zawsze będą liczyć się kontakty towarzyskie. Przygotowując się do rozmów z przedstawicielami tego państwa, trzeba przygotować się, że nie będą one przebiegały zbyt sprawnie, przynajmniej na początku. Zawsze kilka pierwszych spotkań przeznaczanych jest na nawiązanie przyjaźni i poznanie drugiej osoby. Rozmowę zawsze warto skierować na piłkę nożną, która jest ulubionym sportem każdego Brazylijczyka. Nie należy także oburzać się na pytania natury prywatnej, gdyż są one dla Latynoamerykanów czymś zupełnie naturalnym.

Przywitanie

Brazylijczycy są zazwyczaj niezwykle otwartymi osobami, dlatego w kontaktach z nimi na pewno nie można przygotowywać się na długie prezentacje poszczególnych osób i oficjalne przywitania. Najczęściej partnerzy biznesowi od razu zaczynają sobie mówić po imieniu. Na „ty” zwracają się do siebie wszyscy, niezależnie od zajmowanego stanowiska oraz pozycji społecznej – forma taka zwykle występuje nawet w relacjach pomiędzy szefem a podwładnymi. Warto pamiętać, że dla Latynoamerykanów strefa intymna praktycznie nie istnieje, a na pewno nie jest zbyt wielka. Dlatego Brazylijczycy najczęściej witają się nie poprzez uścisk dłoni, ale przez przytulenie lub pocałunek w policzek. Podczas pierwszego przywitania warto jednak zwyczajnie podać partnerowi dłoń.

Punktualność

Kwestia punktualności bywa traktowana różnie. Brazylia jest tak wielkim konglomeratem narodów, tradycji i zwyczajów, że w poszczególnych regionach państwa takie kwestie są traktowane nieco inaczej. Mieszkańcy Sao Paulo i okolic są bardzo punktualni, natomiast osoby pochodzące z Rio de Janeiro już niekoniecznie. Z tego względu na umówione spotkanie zawsze warto stawić się o czasie – nigdy natomiast nie można być pewnym, czy brazylijski kontrahent uzgodnioną godzinę potraktuje jedynie instrukcyjnie czy bardzo poważnie.

Planując ważne spotkania czy po prostu negocjacje biznesowe, zawsze warto najpierw sprawdzić terminarz rozgrywek piłkarskich. Piłka nożna to dla Brazylijczyków ukochany sport, a na czas najważniejszych meczów kraj praktycznie zamiera. Na pewno nie można liczyć na to, że Brazylijczyk przybędzie na umówione spotkanie w czasie, kiedy w telewizji na żywo transmitowany jest mecz. Warto pamiętać, że w takie dni właściwie nikt nie pracuje – pozamykane są też urzędy i sklepy.

Komunikacja niewerbalna

Brazylijczycy bardzo dużą wagę przywiązują do komunikacji niewerbalnej. Niejednokrotnie gesty i mowa ciała znaczą dla nich o wiele więcej niż wypowiadane słowa. Utrzymują również stały kontakt wzrokowy z rozmówcą. Warto jednak uważać szczególnie na to, co się pokazuje, gdyż te same gesty bywają inaczej odbierane w Brazylii, zaś inaczej w Europie. Na przykład gest oznaczający w Europie „figę z makiem” w Brazylii oznacza, że życzy się komuś powodzenia. Tymczasem europejski gest „OK” to dla Brazylijczyków gest obraźliwy, który na pewno nie przysporzy rozmówcy sympatii.

Rozmawiając z brazylijskimi partnerami, trzeba przyzwyczaić się do ich żywiołowości i otwartości, które często są dla Europejczyków naruszeniem strefy intymnej. Najlepiej jednak Brazylijczycy będą odbierali osoby, które zachowują się podobnie jak oni. Żywiołowość i otwartość, a przede wszystkim szczerość na pewno zostaną docenione i pozwolą osiągnąć o wiele więcej niż zachowywanie pokerowej twarzy.

Ubiór

Pomimo dość luźnej atmosfery w czasie rozmów biznesowych, Brazylijczycy stosunkowo dużą wagę przywiązują do oficjalnego stroju. Pomimo często panującego upału obowiązują tradycyjne formalne stroje biznesowe, jak właściwie we wszystkich krajach świata. Mężczyźni obowiązkowo powinni założyć białą koszulę z długim rękawem oraz garnitur. Kobiety powinny występować w garsonkach lub eleganckich bluzkach i spódnicach sięgających za kolano. Zawsze powinny także nosić rajstopy oraz buty z zakrytymi palcami i piętami. Dodatkowo Brazylijczycy dość negatywnie reagują na ubiór w kolorach swojej flagi, należy zatem wystrzegać się żółci, zieleni i niebieskiego, a szczególnie ich połączeń.

Wspólne biesiadowanie

Pokłosiem dość swobodnych relacji pomiędzy szefami a ich podwładnymi oraz chęcią jak najlepszego poznania współpracowników są częste przyjęcia i wspólne biesiady. Jeżeli negocjacje z Brazylijczykami zapowiadają się na długotrwałe (a tak najprawdopodobniej będzie), należy nastawić się na to, że wkrótce otrzyma się zaproszenie na jedną z takich uroczystości. Co najważniejsze, zazwyczaj odbywają się one nie w eleganckiej restauracji, ale w domu gospodarza – dzięki temu można poznać całą jego rodzinę i najbliższych znajomych.

Biesiadując z Brazylijczykami, warto pamiętać o tym, że trzymają oni w dłoniach sztućce zupełnie inaczej niż reszta nacji – nóż w lewej ręce, widelec zaś w prawej. Bynajmniej nie oczekuje się od przybyszów z innego państwa, że również przejmą ten sposób spożywania posiłku, jednak jakiekolwiek uwagi na ten temat są bardzo niestosowne i zostaną odebrane jako wielka zniewaga.

Prezenty dla brazylijskich partnerów

Brazylijczyków nie powinno się niczym obdarowywać przed rozpoczęciem negocjacji. Prezenty zawsze powinno się wręczać po zakończonych negocjacjach. Są one miłym upominkiem oraz wyrażeniem chęci kontynuowania współpracy w przyszłości. Brazylijczycy dość chętnie je przyjmują, a nie istnieją właściwie żadne szczególne rytuały związane z ich wręczaniem. Mężczyzn najlepiej obdarować drobnymi gadżetami elektronicznymi wysokiej klasy lub płytami z dobrą muzyką. Kobiety na pewno ucieszą się z markowych perfum.

  • baśka 44

    Ach Ci Latynosi… wszędzie chcą prezenty dostawać 🙂 i z tego co tu czytam, to nie wchodzą tu w grę drobne prezenty, lecz markowe perfumy i gadżety elektroniczne, które przecież nie kosztują groszy. To owszem jest zawsze miły gest, ale to jednak ma być gest a nie nie wiadomo co.

  • margolettka

    Brazylia chociaż jest piękna, to kraj biedny. Tu rządzą międzynarodowe korporacje niszczące lasy Amazonii i wykorzystujące maksymalnie potencjał tego państwa. Za ogromne pieniądze zorganizowano mundial, podczas gdy masa ludności nie ma co jeść, gdzie się leczyć i za co żyć. Niestety.

    • AndrzejS

      To o czym tu napisałaś margolettko obiło się głośnym echem również u nas. Mnóstwo ludzi tam protestowało, jedna tam, gdzie są duże pieniądze a zatem i wpływy, nikogo nie zatrzymasz.

    • Barbara_Jurtowicz

      Ogromny problem mają też okoliczni mieszkańcy gigantycznych plantacji, w tym GMO. Na pole wylewane są tysiące litrów różnych pestycydów i substancji, które niszczą glebę ale i powietrze, co wpływa na zdrowie tubylców.