Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Akceptuję

Jak dostać się na praktyki studenckie do biura tłumaczeń?

20 Wrzesień 2014

Komentarzy

5
 Wrzesień 20, 2014
 5
Kategoria O tłumaczeniach

Oferta bezpłatnych praktyk tłumaczeniowych w biurach tłumaczeń w okresie wakacji cieszy się coraz większą popularnością wśród studentów. Tego rodzaju forma nabywania doświadczenia stanowi dla studentów  doskonałą okazję do poznania warsztatu tłumacza, a także rozwijania swoich umiejętności językowych, oraz nabywania bardzo cennej w tym zawodzie zdolności krytycznej oceny. Bardzo często dla biur tłumaczeń tego rodzaju praktyki stanowią jeden z etapów rekrutacji przyszłych współpracowników. Niejednokrotnie zdarza się, że w wyniku pozytywnie przebytej współpracy, oraz nabywanych pod okiem pracodawcy umiejętności w momencie zdania egzaminu magisterskiego absolwent otrzymuje od biura tłumaczeń ofertę stałej współpracy.

Niektóre uczelnie zamieszczają nawet na swoich stronach internetowych oferty biur tłumaczeń prowadzących nabór na praktyki odbywające się w trakcie wakacji.

Tego rodzaju praktyki są bardzo cenne ponieważ w ich trakcie studenci nabierają takich praktycznych umiejętności, jak np. przygotowywanie roboczych wersji tłumaczeń dla tłumaczy, poznają tajniki korekty tłumaczeń, zapoznają się prowadzeniem repertorium tłumacza przysięgłego, a także z samym warsztatem pracy tłumacza i tłumacza przysięgłego.

Co o praktykach sądzą sami studenci? Czy faktycznie umożliwiają one zdobycie doświadczenia?

Zdaniem studentów, to czy student znajdzie praktyki, na których zdobędzie cenne doświadczenie w dużej mierze zależy od jego rzeczywistych chęci. Wiele młodych ludzi wychodzi z błędnego założenia, że praktyki studenckie, to tylko i wyłącznie strata czasu. Często zamykają oni sylwetkę praktykanta z stereotypowe ramy, kojarząc praktyki z wyłącznie z parzeniem kawy, czy kserowaniem i segregowaniem dokumentów. Inni rezygnują, zniechęceni utratą możliwości wypoczynku. Bardzo często praktyki odbywane są jako przykry obowiązek, a tak naprawdę mogą stanowić nie tylko kolejną okazję do poszerzania doświadczenia, ale także wzbogacenia CV, lub w najbardziej optymistycznym wariancie zatrudnienie.

Gdzie szukać informacji o praktykach?

Oprócz aplikacji za pośrednictwem uczelni możliwe jest także dostanie się na wiele innych sposobów. Najprostszą formą jest wysyłanie aplikacji do biur tłumaczeń, które jednak nie zawsze przynosi należyty skutek. Często zdecydowanie bardziej efektywną formą, jest ta, która zakłada zaangażowane podejście studenta. Osoba odwiedzająca biura tłumaczeń, wykazująca się wyraźnym zainteresowaniem i chęcią odbycia praktyk właśnie w tej instytucji, ma zdecydowanie większe szanse na dostanie się na praktyki do prestiżowego biura.

Aby dostać się  w interesujące miejsce konieczne jest także śledzenie stron internetowych agencji i biur tłumaczeniowych, które często publikują oferty stażów i praktyk właśnie za ich pośrednictwem. Konieczne jest systematyczne podejście do wyszukiwania ofert,  ponieważ bardzo często oferta praktyk pojawia się bardzo szybko i w błyskawicznym tempie znika, pod wpływem lawiny zainteresowania studentów.

Dobrym pomysłem może być  także skorzystanie z pomocy Biur Karier. Dobrze sobie wyrobić nawyk regularnego sprawdzania ofert, ponieważ można tam znaleźć naprawdę interesujące propozycje.

Studenci informacji o praktykach w biurach tłumaczeń mogą szukać także za pośrednictwem tablic informacyjnych, znajdujących się na uczelnianych uczelniach, a także przy użyciu portali ogłoszeniowych jak pracuj.pl, czy gumtree. Dobrym miejscem na poszukiwania interesującego miejsca praktyk mogą się okazać także fora dla tłumaczy, czy właścicieli biur tłumaczeń, na których czasem można znaleźć coś interesującego.

Biuro tłumaczeń na uczelni? Też można!

Ciekawą propozycję dla studentów przygotował Uniwersytet Warszawski, a ściślej powstałe w jego ramach Studenckie Biuro Tłumaczeń. Jest to projekt Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego, który umożliwia zapoznanie studentów z pracą tłumacza. Jest to bardzo ciekawy sposób na zaliczenie obowiązkowych praktyk, czy też nabycie odpowiednich referencji z którego bardzo chętnie korzystają studenci.

Studenckie Biuro Tłumaczeń oferuje realizację tłumaczeń pisemnych z zakresu języka angielskiego, francuskiego, niemieckiego i rosyjskiego. Trzeba też wspomnieć, że choć biuro charakteryzuje się ściśle studenckim składem, to w żadnym stopniu nie rzutuje to negatywnie na jakość realizowanych przez nie tłumaczeń. Dzięki temu, że każdą sekcją opiekuje się pracownik naukowy z dużym doświadczeniem tłumaczeniowym, biuro działa w pełni profesjonalnie.

Zdalne praktyki w biurach tłumaczeń

Istnieje też możliwość odbycia praktyk w systemie zdalnym. W Internecie możemy napotkać masę tego typu ofert, które zachęcają  studentów ostatnich lat studiów filologicznych i lingwistyki stosowanej oraz studentów drugiego i trzeciego roku licencjackich studiów filologicznych. Tego rodzaju praktyki także pozwalają na uzyskanie zaświadczenia o odbyciu, a kontakt z biurem tłumaczeń odbywa się drogą mailową. Zazwyczaj osoby zainteresowane prosi się o wysłanie CV, wraz z listem motywacyjnym na adres biura tłumaczeń.

W przypadku osób realizujących praktyki zdalnie czas pracy może wynosić  od 5 do 10 godzin tygodniowo, przez okres trzech miesięcy. Bardzo dużym udogodnieniem, które często przekonuje studentów do realizowania właśnie tego rodzaju praktyk, jest elastyczność godzin wykonywania pracy, dzięki czemu tłumaczyć można także w weekendy i w godzinach nocnych.

Zdarza się, że tego rodzaju praktyki mogą być początkiem owocnej współpracy na zasadzie freelancingu, lub przynajmniej stworzyć szansę na wzbogacenie doświadczenia, przyszłego tłumacza.

Dlaczego warto znaleźć dobre biuro tłumaczeń?

O dostanie się do dobrego biura warto powalczyć z wielu względów, przede wszystkim, dlatego, że niektóre oferty praktyk są naprawdę wartościowe. Firmy cieszące się renomą są w stanie przyjmować nawet kilkudziesięciu studentów rocznie, dając im szansę na możliwość zdobycia doświadczenia, pod okiem zawodowych tłumaczy i korektorów. Renomowane biura tłumaczeń organizują nawet dla praktykantów  szkolenia z obsługi oprogramowania CAT (Déjà Vu X2 firmy Atril), a także angażują ich w dyskusje  związane z translatoryką oraz zawodem tłumacza, z których mogą wyciągnąć wiele cennych informacji.

Praktyki w większości biur tłumaczeń, nawet tych najbardziej prestiżowych mają oczywiście charakter nieodpłatny,a ich zakres godzinowy jest ustalany indywidualnie, od potrzeb i predyspozycji danego kandydata. Niestety trzeba się liczyć także z tym, że prestiżowe biura tłumaczeń mają także odpowiednio wysokie wymagania. Należy do nich przed wszystkim bardzo dobra znajomość minimum jednego języka obcego, bardzo dobra znajomość obsługi komputera, znakomita wiedza o języku polskim (znajomość gramatyki, stylistyki, leksyki, interpunkcji). Ponadto pożądanymi cechami kandydata jest także spostrzegawczość, dokładność, tzw. „lekkie pióro”, samodzielność, oraz łatwość przyswajania nowych informacji.

Zdecydowanym plusem odbywania praktyk w prestiżowych biurach tłumaczeń jest na przykład szansa otrzymania po ich zakończeniu nie tylko zaświadczenia o odbyciu praktyk, ale także międzynarodowego certyfikatu potwierdzającego znajomość Déjà Vu X2 na poziomie DVBC. Zdarza się też, że wybranym osobom oferowana jest wcześniej wspomniana zdalna forma pracy na zasadzie umowy o dzieło, lub zatrudnienie w pełnym wymiarze godzin.

 

  • AndrzejS

    Jeśli jest to praktyka, gdzie student rzeczywiście wykonuje pracę i zdobywa doświadczenie to warto walczyć o taką możliwość, pytać znajomych, czy nawet samemu wyjść z propozycją do biura tłumaczeń. Czasem trzeba wyjść losowi naprzeciw 🙂

  • jagooda

    Niestety to prawda, dużo studentów uważa, że to strata czasu. Teraz weszła nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym, gdzie napisano, że teraz praktyka dla kierunków praktycznych ma trwać nie miesiąc lecz 3 miesiące – całe studenckie wakacje. Spotkało się to z wielkim niezadowoleniem studentów, którzy woleliby na ten czas zaplanować coś innego.

  • Alia66

    Rewelacyjny pomysł z tym Studenckim Biurem Tłumaczeń. To świetna alternatywa dla odbycia praktyk, tym bardziej, że chętnych do innych miejsc pracy jest dużo, konkurencja ogromna i nawet tym najlepszym jest czasem trudno się dostać gdziekolwiek.

  • aioli

    Najlepiej to od samego początku szukać i zdobywać kontakty. Wyrobić sobie jakąkolwiek wizytówkę i upychać ją gdzie popadnie. Zgłaszać się na wolontariaty i inne akcje – dzięki temu poznamy ludzi i kto wie – może znajomy znajomego załatwi nam pracę?

    • BożyckaAnna34

      Może z tym gdzie popadnie to przesadziłaś. Trzeba rozdawać dużo wizytówek, ale i też z rozsądkiem, aby świadomie planować swój rozwój i przede wszystkim nie wyrobić sobie wizerunku desperata.