Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Akceptuję

Czy biura tłumaczeń są ubezpieczone od odpowiedzialności cywilnej?

14 Październik 2014

Komentarzy

5
 Październik 14, 2014
 5
Kategoria O tłumaczeniach

Ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej stanowi jedno z najistotniejszych ubezpieczeń, o które każdy niezależnie od wykonywanego zawodu, powinien posiadać. Choć tego rodzaju rodzaj polis, może nam się kojarzyć tylko i wyłącznie z samochodem, to w rzeczywistości oczywiście polisy ubezpieczeniowe znajdują szereg zastosowań. Jak doskonale wiemy, w życiu nie wszystko da się załatwić w prosty i klarowny sposób.

Musimy mieć świadomość, że w każdej przestrzeni naszego życia ponosimy odpowiedzialność za swoje działanie. Dotyczy to oczywiście nie tylko sfery prywatnej, ale także zawodowej. Może się, więc zdarzyć, że naszym działaniem wyrządzimy komuś niezamierzoną krzywdę i w świetle prawa musimy zrekompensować straty. Jak się domyślamy ze względu na specyfikę pracy, biura tłumaczeń także dotyczy ta zasada, dlatego bardzo dużo firm ubezpieczeniowych przygotowuje specjalne oferty dla tłumaczy i biur tłumaczeń.  Okazuje się, że są nawet specjalne firmy specjalizujące się tylko i wyłącznie ubezpieczeniami dla tłumaczy i biur tłumaczeń, do takich firm należy chociażby firma Mobile Expert. Do najpopularniejszych ubezpieczycieli należy jednak PZU.

W kręgu klientów zainteresowanych ubezpieczeniami odpowiedzialności znalazły się także osoby pracujące w branży tłumaczeń. Oferta ubezpieczeniowa dla biur tłumaczeń a także osób fizycznych zajmujących się tłumaczeniami, jest wynikiem badań, które zostały przeprowadzone przez firmy ubezpieczeniowe.

Dlaczego wykup polisy jest istotny w przypadku biur tłumaczeń?

Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, z tego, że zawód tłumacza wiąże się nie tylko z doskonałą znajomością języka w którym dany tekst ma być przetłumaczony, ale także umiejętnym wyrażaniu treści, którą należy przekazać. Dobry tłumacz, musi zatem, oprócz bardzo  wysokich kompetencji językowych, posiadać także wszechstronną wiedzę w zakresie swojej specjalizacji. Konieczne też, aby była to osoba, wzbudzająca zaufanie obu stron, którym daje szansę na prawidłową komunikację.  W tym celu pożądanym wydaje się być posiadanie odpowiedniego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej tłumacza, które daje tłumaczowi nie tylko komfort bezpieczeństwa swojego sumienia, ale również pozwala podnieść wiarygodność świadczonych przez niego usług.

Ponadto jest to bardzo ważne, zwłaszcza gdy uświadomimy sobie, że w zawodzie tym wszelkie nieprawidłowości, wynikające ze złego tłumaczenia, mogą nieść za sobą bardzo kosztowne konsekwencje. Oczywiście każde biuro tłumaczeń decyzję o ubezpieczeniu się od odpowiedzialności cywilnej podejmuje samodzielnie, ze względu na fakt, że jest to  instytucja fakultatywna i nie posiada charakteru obligatoryjnego.

Profesjonalne i rzetelne biuro tłumaczeń, którym zależy na utrzymywaniu właściwych relacji z klientami, podejmuje decyzję na zakup tego typ ubezpieczeń. Pełnią one dla nich nie tylko funkcję swoistej instytucji ochronnej, ale także stają się doskonałą reklamą, podwyższając przy tym rangę firmy.

Na czym polega ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej?

Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej dla tłumaczy i biur tłumaczeń są ubezpieczeniami majątkowymi. Umowę tą biuro tłumaczeń, lub sam tłumacz zawiera z określonym zakładem ubezpieczeń. Polega ona na tym, że nasz ubezpieczyciel w przypadku ewentualnych finansowych szkód, jakie biuro wyrządzi osobom trzecim, zobowiązuje się do ich naprawienia.

Czy ubezpieczyciel pokrywa wszystkie szkody?

Oczywiście nie zawsze ubezpieczyciel pokryje wyrządzone przez biuro tłumaczeń szkody. Taką sytuacją jest na przykład przypadek, w którym zaistniałe szkody wynikają z odpowiedzialności deliktowej. Biuro tłumaczeń będzie musiało samodzielnie ponieść koszt za wyrządzone szkody, w sytuacji, gdy postępowało wbrew postanowieniom Kodeksu Cywilnego, a zatem popełniło w stosunku do swojego zleceniodawcy delikt. Jeszcze inną sytuacją, w której ubezpieczony jest odpowiedzialny za szkody, jest szkoda powstała na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania na rzecz zleceniodawcy.

Jak przeważnie przebiega proces zawarcia polisy?

Chyba najprostszą drogą jest wykupienie polisy droga internetową i wysłanie formularza pocztą. Jeśli biuro tłumaczeń decyduje się na zakup polisy drogą internetową, to konieczne jest uprzednie zadeklarowanie swoich rocznych obrotów, oraz wypełnienie specjalnego formularza, zamieszczonego na stronie internetowej ubezpieczyciela. Kiedy prawidłowo go wypełnimy, drukujemy wniosek, oraz opłacamy składkę na podane konto. Taki wniosek należy oczywiście podpisać i wysłać, wraz z potwierdzeniem zapłaty na adres danego ubezpieczyciela. Gotowe!

Odpowiedzialność biura

Widzimy, więc, że sytuacja, w której biuro tłumaczeń ubezpiecza się od odpowiedzialności cywilnej jest niewątpliwym atutem zwłaszcza dla klienta, ze względu na fakt, że posiada on pewność rzetelnego podejścia do zleconego zadania. Biura tłumaczeń określają w jakim zakresie ponoszą odpowiedzialność za świadczone usługi w regulaminach, które można znaleźć na stronie internetowej danej firmy.

Większość biur tłumaczeń zastrzega sobie, że w sytuacji poniesienia ewentualnej szkody klienta, która została wyrządzona umyślnie, odpowiedzialność materialna biura ogranicza się do kwoty wynagrodzenia za dane zlecenie, którą wypłaca się z ubezpieczenia OC Biura. Bardzo dużo biur zabezpiecza się przed odpowiedzialnością w sytuacji poniesionych błędów podczas realizacji tłumaczeń ekspresowych, zaznaczając jednak, że na życzenie zleceniodawcy zobowiązane jest do ich usunięcia bez dodatkowego wynagrodzenia. Taka sytuacja jest możliwa, o ile biuro tłumaczeń uzna, że tego rodzaju błędy faktycznie wystąpiły. Biura tłumaczeń zastrzegają także w swoich regulaminach, że nie ponoszą odpowiedzialności w sytuacji gdy błędy powstałe w tłumaczeniu, pojawiły się na skutek niejasności bądź błędów w tekście oryginału dokumentu przekazanego do tłumaczenia.

Biura Tłumaczeń zamieszczają też w swoich regulaminach informację o kwocie aktualnego ubezpieczenia OC swojej działalności, do której ogranicza się odpowiedzialność biura tłumaczeń, za szkody z tytułu nieprawidłowego zrealizowania tłumaczenia. Czasem kwoty te mogą sięgać nawet 500.000 PLN. Tego rodzaju ubezpieczenie większość biur tłumaczeń uważa za swój mocny atut, traktując jako element reklamy i rozpowszechniając informację, że w celu zapewniania klientom komfortu i pełnego bezpieczeństwa, zdecydowało się na wykupienie specjalnej  polisy OC dla tego typu działalności.

Polisa OC jest zatem zabezpieczeniem, w które warto zainwestować, ponieważ pozwala na uzyskanie ochrony w przypadku szkód wynikających z błędów w tłumaczeniach, nie tylko w przypadku tłumaczeń realizowanych osobiście, ale także w przypadku tłumaczeń, które na zlecenie wykonują współpracujący z biurem tłumacze. Ubezpieczenie, które zostanie poszerzone o odpowiednie klauzule, pozwoli na uzyskanie ochrony przed wszystkimi zdarzeniami mogącymi wystąpić w pracy tłumacza, które przyczynią się do poniesienia szkody przez klienta.

  • ula

    Która firma ubezpieczeniowa oferuje najkorzystniejsze OC tłumacza? Jestem początkującą tłumaczką,dlatego też szczególnie ważne jest dla mnie ubezpieczenie się od nieprzewidzianych sytuacji, które mogłyby mnie – oby nie! – spotkać w pracy.

  • Barburka40

    Strzeżonego Pan Bóg strzeże 🙂 lepiej dmuchać na zimne niż potem gorzko się rozczarować i sprzątać bałagan. Więc jeśli jest taka możliwość to naprawdę warto podjąć pewne środki i się ubezpieczyć. Nigdy nie wiadomo co się może stać, a to zawsze jakieś zabezpieczenie.

  • Aldonaaa

    Grunt to dobrze napisana umowa. Jeśli jest ona niejasna i zostawia za sobą pewne luki, to jest duże ryzyko, że się to na nas odbije. Dlatego najważniejsze to dobrze napisać umowę, dzięki której możemy potem ewentualnie wybronić się przed sądem. Owszem, o ubezpieczenie warto zadbać, ale tak jak mówię, nic nas nie uchroni przed konsekwencjami źle napisanej umowy.

  • jagooda

    W dzisiejszych czasach ludzie ubezpieczają zwierzęta, drobne przedmioty, czy nawet siebie, jeśli nagle by zachorowali na raka. Tak więc tego typu pomysł na ubezpieczenia już kompletnie mnie w ogóle nie dziwi. Może rzeczywiście jednak okazać się przydatny.

    • AnetaMikka

      Wiesz, w ludzkiej naturze mamy zapisane coś, co każe nam trzymać się tego co do tej pory osiągnęliśmy lub zdobyliśmy. Takie ubezpieczanie się daje nam przede wszystkim komfort psychiczny, że zabezpieczyliśmy się na wypadek „czegoś”.